• Wpisów:1104
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 19:01
  • Licznik odwiedzin:42 322 / 2843 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 

Nigdy się od Ciebie nie uwolnię.
Nie potrafię z Ciebie zrezygnować, przepraszam.
 

 

A wtedy przyszedł dystans i już nie było jak kiedyś.
 

 
dziś oboje kłócicie się o przeszłość a pomyśl człowieku to juz dawno przeszło... spalone mosty mieliście juz za sobą powiedz dlaczego wciąż wiążesz ja z dawną osobą..Dlaczego wciąż nie dajesz kobiecie szansy dlaczego przy każdej kłótni wypominasz tamtych. .
 

 

potrzebuję Ciebie mam nadzieję, że wiesz i mam nadzieję, że Ty potrzebujesz mnie też.
 

 
gdy podajesz komuś rękę, mów mu wprost, że jesteś chujem.
 

 
Czasami ludzie odchodzą, bo nie wiedzą ile dla nas znacza .
  • awatar Daily.K.: Gorzka prawda. A najgorsze jest to, że mimo iż dajemy 1000 powodów do myślenia, że ten ktoś jest dla nas ważny i tak odchodzi. 3 <3
  • awatar abyss.: mega ♥ ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 


Powinnam ci dziękować. Sprawiłeś że się uśmiecham. Wiesz, kiedy ostatnio się uśmiechałam? Sam już nie pamiętam, tak dawno to było.
 

 
i właśnie takie sprawy, poruszające serce, przyprawiające o łzy w oczach i dreszcz całego ciała, uświadamiają Nam, że czasem pomimo wciąż zadawanych ciosów, tego ciągłego bólu, gdzieś pod klatką piersiową, nie można się poddać, nie można odpuścić sobie czegoś, w co włożyło się całe serce, czemu poświęciło się całego siebie, tak po prostu.
 

 
Bez Ciebie nie umiem żyć, tak bardzo Cię kocham.
 

 
Przecież widzisz po oczach, że sobie nie radzę. Nie bez Ciebie.
 

 
każde nasze spotkanie było dla mnie na wagę złota. każda chwila spędzona z Nim była, jak ta najlepsza po zjaraniu dobrej trawy. każde Jego spojrzenie, usta, uśmiech - to wszystko było dla mnie najcudowniejszym przeżyciem. i tak, wszystko układałoby się dobrze, ale te ciągłe wyrzuty, zazdrości i systematyczna kontrola. nie wytrzymałam. nie taka była nasza miłość. bez zaufania i wspólnego wsparcia. z bólem na sercu skończyłam naszą historię. postawiłam kolejną kropkę. ale ten dział się jeszcze nie skończył. ja tęsknię , cholernie tęsknie. i każda łza w nocy świadczy o sytuacji jaka panuje w moim sercu. po prostu burza z silnymi kroplami deszczu. żałuję kurwa, żałuję.
 

 
szczerze? cholernie mi na Nim zależało, bolało przechodzenie obok Niego na korytarzu, słuchanie Jego głosu, patrzenie w Jego źrenice, całe przebywanie w Jego towarzystwie. cierpiałam widząc jak z dnia na dzień jest coraz bardziej kumplem, niż osobą z którą wcześniej było coś poważniejszego. na chwilę obecną nie zależy mi już tak jak wcześniej. jasne, nadal uważam, że Jego oczy są niczym z kosmosu, ma wręcz idealny tyłek, a mięśnie na Jego klatce są najcudowniejszym labiryntem na Ziemi. jednak przy tym wszystkim najbardziej doskwiera mi jeden fakt - byłam zbyt słaba, by walczyć.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dlaczego choć już odeszłam, nie chcąc mieć z Tobą nic do czynienia, wciąż szukam cię wzrokiem. Tak żebym mogła wiedzieć co robisz i z kim. I niby mówię, że mnie to nie interesuje, ale interesuje, cholernie .
 

 
w sumie zawsze byłam tą jebaną egoistką, ale współczuję kobiecie , której kiedyś staniesz na drodze życia. współczuje Jej tego, że się w Tobie zakocha, uzależni swój świat od Twojej pierdolonej osoby, zaufa Ci, a Ty najzwyczajniej w świecie odejdziesz, bo to potrafisz robić najlepiej.
 

 
są ludzie, którym pozwolimy wracać zawsze. choćby nie wiadomo jak Nas zawiedli, i jak bardzo pozwolili Nam cierpieć. i mimo, że wywoływali najokropniejszy ból, gdy odchodzili - to wywołują nacudowniejszy uśmiech, gdy wracają.
 

 
przez łzy patrzyłam na telefon i przychodzące połączenie od Niego. zaciągnęłam się papierosem, i popijając dym drinkiem - wcisnęłam czerwoną słuchawkę. to był koniec, definitywny - wtedy tak na prawdę się skończyliśmy. dokładnie wtedy, gdy pierwszy raz byłam w stanie powiedzieć Ci 'nie'.
 

 
Piękne momenty w twoim życiu zawszę się kiedyś skończą.
 

 
- czy ty nie widzisz ? - czego ? - tego jak ona reaguje na twój uśmiech .
  • awatar pyxxy: oj tak najpiękniejszy bez wątpienia...
  • awatar mhrrr: fajnee . zapraszam ^^
  • awatar BigDay90: Cześć:) Zapraszam Cię na mojego bloga. Znajdziesz tam między innymi: *sweterek w kolorze NUDE z h&m *leginsy w kwiatki *dzińsy-dzwony,proste,rurki *dresy na w-f *sandałki,trampki *koszulki (m.in.: i love NY) *nowe kalosze!!! *balerinki,buty na obcasie *bluza damska w kwiatki *koszulki w różnych rozmiarach Ubrania są w niskich cenach+MOŻESZ SIĘ TARGOWAĆ! Za przesyłkę płacisz raz,więc warto zamawiać u mnie więcej niż jeden ciuszek. Z osobami z mojego miasta mogę spotkać się osobiście. Masz pytania?Pisz w komentarzu. Jesteś zainteresowana kupnem jakiegoś ciuszka? Pisz na gadu> 36331102 Pozdrawiam:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
nie wiem czego chciałabym bardziej: żeby to się inaczej skończyło, czy żeby w ogóle się nie zaczynało .
 

 
zwykły kolega ? a może ktoś więcej. jedna kłótnia zniszczyła wszystko, a fakt że udajemy że się nie znamy, zabija mnie od środka ..
 

 
nie pokłóciliśmy się, raczej zrezygnowaliśmy z siebie.
 

 
Staram sie jak moge, bo wiem, ze warto.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
co mam mu powiedzieć? że nie potrafie o nim zapomnieć, że nadal kocham, kocham go do tego stopnia, że nie radzę sobie z codziennością? że nie ma takiej sekundy w której bym o nim nie myślała? że przeglądam ciągle jego zdjęcia i uśmiecham się gdy widzę na nich jego uśmiech? że wciąż wieczorami przeglądam stare wiadomości na gg , wspominam wszystkie chwile spędzone razem, że gdy słyszę jego imię łzy napływają mi do oczu? że ciągle słucham jednej piosenki która mi go tak potwornie przypomina? że cały czas myślę co robi? czy przypadkiem kogoś nie ma? że duszę się w nocy łzami? i po co mam mu to powiedzieć i tak w odpowiedzi usłyszałabym jedno nic nie znaczące 'aha.'.
  • awatar ` NieeeLeGaLnaa ♥ .: :(
  • awatar MsHerooin: Wiem jako to jest, Miałam podobną sytuację rok temu. Pamiętam ten ból i te nieprzespane noce. ale z perspektywy czasu muszę Ci powiedzieć że to minie, nie od razu, nie z dnia na dzień ale stopniowo, pomału. Może poznasz kogo kto pozwoli ci zapomnieć...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›